Przejdź do treści

28.09.- 26.Niedz. zwykła

    Świetnie się bawisz? Uważaj!

    Przednia zabawa

     

    cottonbro studio /Pexels Super zabawa… A co z tym Łazarzem? A co z Bożym prawem?

    Chrześcijanin nie może nikim gardzić, ale wezwany jest przez Chrystusa do służby swym bliźnim, zwłaszcza tym, którzy są w potrzebie duchowej i materialnej. Ta dzisiejsza Eucharystia ma nam uprzytomnić wezwanie Chrystusa, udzielić siły do służby dla braci i okazać, że dobra materialne mogą nam przysłonić Boga, ale również mogą stać się dla nas drogą do zrobienia czegoś sensownego,z myślą o innych ludziach..

    Wielokrotnie popełniamy grzechy, gardzimy swymi bliźnimi, bardziej cenimy dobra materialne nić Boga, dlatego przeprośmy za nasze grzechy i prośmy, by Pan przemienił nasze serca.

    Wprowadzenie do liturgii słowa

    Słowo Boże piętnuje ludzi bogatych, którym dobra materialne i pogoń za przyjemnościami przysłoniły Boga oraz ludzi. Nie bądźmy więc lekkomyślni, ale słuchając słowa Bożego zastanawiajmy się nad swoim życiem doczesnym, by nie przegrać wieczności.

    **********************************************************

    27. 09.SOBOTA BRUNSSUM 18.30 : MSZA SW. NIEDZIELNA W INT. ZOFII .DZIĘKCZYNNA ZA POBYT W HOLANDII,Z PROSBĄ O BOŻĄ OPIEKĘ W POLSCE.

    28.09. NIEDZIELA – 26.ND. ZWYKŁA

    VENLO 9.00 : PODZIĘKOWANIE BOGU I PROŚBA O POMOC W DOTRZYMANIU ZŁOŻONYCH PRZYRZECZEŃ

    ( DLA KRZYSZTOFA).

    BRUNSSUM – WYJĄTKOWO , NIE MA DZISIAJ MSZY ŚWIĘTEJ !!!

    WEERT 15.00 :+ MARIAN JĘDROSZKA ( OD ARKA I MAGDALENY)

    METERIK 18.00 : + BOŻENA ROGUSKA( 10.R.+),++ Z RODZINY.

    *************************************************

    OD PONIEDZIAŁKU DO CZWARTKU BĘDĘ NIEOBECNY W PARAFII ( wyjazd wspólnotowy księży z naszej prowincji)

    3.10. -PIĄTEK GODZ. 18.00,METERIK – SPOWIEDŹ,ADORACJA NAJSW. SAKRAMENTU.19.00-MSZA ŚW. : W INT.+ CLAUDII.

    4.10.-SOBOTA – PIELGRZYMKA DO BANNEUX. NIE BĘDZIE W TYM DNIU MSZY SW. W METERIK !!!

    OD PRZYSZŁEJ SOBOTY 11.10. WRACAJĄ REGULARNE MSZE SW. W METERIK,W SOBOTY O GODZ. 17.30.

    5.10.2025 – NIEDZIELA -ŚW. FAUSTYNY KOWALSKIEJ – ODPUST PARAFIALNY

    PÓŁ GODZ. PRZED KAŻDĄ MSZĄ – OKAZJA DO SPOWIEDZI I NABOŻENSTWO EUCHARYSTYCZNE.

    SŁOWO BOŻE GŁOSI I SPOWIADA – KS.HENRYK ŚLUSARCZYK, WERBISTA ZE STEYL.

    PO MSZACH MOŻLIWOŚĆ ODDANIA CZCI RELIKWIOM SW. SIOSTRY FAUSTYNY.KATECHEZA DLA DZIECI Z 1. ROKU.

    VENLO 9.00 : DZIĘKCZYNNA, Z PROSBA O BOŻE BŁOGOSŁ. DLA JUSTYNY,MARIUSZA,SZYMONA,MICHAŁA IGI.

    BRUNSSUM 12.00: W INT. SARY- DZIEKCZYNNA ZA DAR ZYCIA ( 7.URODZINY).

    WEERT 15.00 : W INTENCJI PARAFIAN

    METERIK 18.00 : W INT. BRACTWA RÓŻANCOWEGO P.W. OJCA PIO.

    ***************************************

    • PRZYPOMINAM O OBOWIĄZKU WYKŁADANIA KART PARKINGOWYCH W NASZYCH SAMOCHODACH, ( NIEBIESKA STREFA) WOKÓŁ KOŚCIOŁA FAMILIEKERK W VENLO.PARKING JEST GRATIS ,LECZ KARTA MUSI BYĆ WYŁOŻONA ZA SZYBĄ. BRAK KARTY SKUTKUJE MOŻLIWOŚCIĄ OTRZYMANIA MANDATU.
    • ZAPISUJEMY DZIECI NA KATECHIZACJĘ PRZYPARAFIALNĄ. W 1. I 3. ND. MIESIĄCA – DZIECI Z 1. ROKU MAJĄ ZAJĘCIA. W 2. i 4. ND. M-CA MAJĄ ZAJĘCIA DZIECI Z 2. ROKU KATECHEZY.
    • PRZYJMUJĘ TAKŻE ZAPISY NA PRZYGOTOWANIE DO PRZYJĘCIA SAKR. BIERZMOWANIA..NIE MA GÓRNEGO LIMITU WIEKU.( OD 13.-TU LAT WZWYŻ)
    • KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI,SESJA JESIENNA W PAŹDZIERNIKU : 18.10 /19.10/25.10 .I 26.10. TO BĘDĄ W SUMIE 4 SPOTKANIA, W SOBOTY O GODZ. 18.30 I W NIEDZIELE O GODZ. 19.00. SPOTKANIA TRWAJĄ OKOŁO 1,5 GODZINY.OSTATNIE SPOTKANIE Z PANIĄ OD PORADNICTWA RODZINNEGO. ZAPISY : IMIE I NAZWISKO, NR.TELEFONU,MAIL. PRZESYŁAMY NA ADRES : czeslawmargas@gmail.com miejsce spotkań: plebania ,Schadijkerweg 3, 5964 NA Meterik.
    • 4.10. ,PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA PAŹDZIERNIKA – POLSKA PIELGRZYMKA RÓŻANCOWA DO BANNEUX W BELGII. DOJAZD SAMOCHODAMI OSOBOWYMI.ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH !! program tej pielgrzymki Godzina : 10.00- spowiedź./ 10.30- różaniec./ 11.00 – Msza św.,PO NIEJ – przerwa obiadowa. Godz. 14.00- Droga krzyżowa.O godz. 15.00, jeśli ktoś sobie życzy,można wziąć udział w międzynarodowym nabożeństwie dla chorych.( około 45 minut).
    • PONAWIAM PROŚBĘ,ABY OFIARY ZA ZAMAWIANE MSZE ŚWIĘTE SKŁADAĆ DO KOSZYCZKA,DO KTÓREGO WKŁADAMY NASZE DATKI, PODCZAS MSZY ŚW. SERDECZNIE DZIEKUJĘ ZA WASZE OFIARY, GDYŻ Z NICH,I TYLKO Z NICH , UTRZYMUJEMY NASZĄ PARAFIĘ POLSKĄ.KAŻDEGO TYGODNIA ODPRAWIAM MSZĘ ŚWIĘTĄ W INTENCJI WSZYSTKICH PARAFIAN.
    • MIESIĄC PAŹDZIERNIK JEST MIESIĄCEM RÓŻANCA,ZACHĘCAM DO ZAOPATRZENIA SIĘ W RÓŻAŃCE I DO CODZIENNEGO ODMAWIANIA TEJ MODLITWY.
    • FB PARAFIA POLSKA METERIK.
    • ************************************************************
    • XXVI niedziela zwykła
       
       
       
      Niedziela, 28 września 2025 roku, XXVI tydzień zwykły, Rok C, I
       
       
       
       
      CZYTANIA
       
       
       
       
      Dobrobyt, bogactwo, pieniądze – to wszystko może być błogosławieństwem. Mogą dawać możliwość czynienia dobra, rozwoju i pomocy innym. Ale mogą też stać się największym przekleństwem. Historia zna przecież tylu ludzi, którzy mieli miliony, wille, jachty, prywatne odrzutowce, a dziś… są wrakami. Ilu celebrytów, ilu milionerów, ilu „ludzi sukcesu” zatraciło się w alkoholu, narkotykach, w samotności, a w końcu w rozpaczy. Mieli wszystko, oprócz jednego – sensu życia i serca, które potrafiłoby dostrzec drugiego człowieka.
       
      I podobnie było już w czasach Jezusa. Nie wymyślił tego XXI wiek. To samo miało miejsce dwa tysiące lat temu, gdy Pan Jezus opowiedział przypowieść o bogaczu i Łazarzu. Bogacz nie jest nazwany z imienia, ponieważ nie ma znaczenia jego imię – może nim być każdy z nas. A Łazarz? On imię ma. To ubogi, cierpiący, głodny, który leży przy bramie pałacu. Tak blisko i tak daleko. Bogacz go widzi. Codziennie przechodzi obok niego. I właśnie na tym polega dramat. Bo grzechem bogacza nie było to, że miał pieniądze, że dobrze się ubierał, że ucztował. Grzechem było to, że choć widział potrzebującego, nie zrobił nic. Bogacz z przypowieści trafia do piekła nie dlatego, że wyrządził krzywdę Łazarzowi, rannemu i umierającemu z głodu u jego bramy. Nie obraził go. Nie pobił go. Nie wysłał swoich psów, aby go zaatakowały. Bogacz trafił do piekła, ponieważ gdy zobaczył Łazarza u swojej bramy, po prostu nic nie zrobił. Nadal spożywał trzy wystawne posiłki dziennie, podczas gdy Łazarz umierał z głodu i braku opieki. Nawet zwierzęta domowe – psy – zobaczyły jego cierpienie i lizały jego rany, aby mu choć trochę ulżyć.
      Przypowieść bardzo wyraźnie pokazuje, czym jest grzech zaniedbania. Warto dziś zastanowić się, czy my nie popełniamy podobnych grzechów. Przecież mamy słowa Jezusa, który mówi w innym fragmencie Ewangelii: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40). Problemem bogacza nie jest to, że był bogaty, tylko to, że nie kiwnął palcem, aby pomóc biednemu Łazarzowi u swojej bramy. Jego największym grzechem była obojętność i bezczynność.
       
      Obrazowo można to ująć także w pewnej przypowieści o diable, który rozdzielał ostatnie miejsce w piekle.
      Piekło było już prawie całkiem zapełnione, a przed jego bramą oczekiwało jeszcze na wejście wiele osób. Diabeł nie miał innego rozwiązania sytuacji, jak tylko zablokować drzwi przed nowymi kandydatami.
      – Pozostało tylko jedno miejsce i, jak się rozumie, może je zająć tylko ktoś z was, kto był największym grzesznikiem – powiedział.
       – Czy jest wśród zgromadzonych jakiś zawodowy morderca? – zapytał.
      Nie słysząc pozytywnej odpowiedzi, zmuszony był przystąpić do egzaminowania wszystkich stojących w kolejce grzeszników. W pewnym momencie swój wzrok skierował na jednego z nich, który umknął wcześniej jego uwadze.
      – A ty, co zrobiłeś? – zapytał go.
      – Nic. Jestem uczciwym człowiekiem, a znalazłem się tutaj jedynie przez przypadek.
      – Niemożliwe. Musiałeś jednak coś zawinić.
      – Tak, to prawda – powiedział zmartwiony człowiek – starałem się być zawsze jak najdalej od grzechu. Widziałem, jak jedni krzywdzili drugich, ale sam nie brałem w tym udziału. Widziałem, jak dzieci były krzywdzone, a nawet sprzedawane. Byłem świadkiem, jak ludzie czynili sobie wzajemne świństwa i oskarżali się. Jedynie ja byłem wolny od pokus i nic nie czyniłem.
      – Nigdy? Naprawdę nigdy? – zapytał z niedowierzaniem diabeł. – Czy to rzeczywiście prawda, że widziałeś to wszystko na własne oczy?
      – Jak najbardziej.
      – I naprawdę nic nie zrobiłeś? – powtórzył jeszcze raz diabeł.
      – Absolutnie nic!
      Diabeł zaśmiał się ze zdziwienia: – Wejdź, mój przyjacielu. Ostatnie wolne miejsce należy do ciebie!
       
      I to jest największy dramat, największa zaraza XXI wieku: obojętność. Nie trzeba dziś nienawidzić, nie trzeba dziś bić, nie trzeba dziś krzyczeć. Wystarczy nie reagować. Wystarczy udawać, że nie widzę. Wystarczy przejść obok. Wystarczy zamknąć się w swoim świecie – w swoim domu, w swojej pracy, w swoim smartfonie. To jest grzech obojętności.
       
      My też mijamy Łazarzy. Może nie siedzą pod naszymi pałacami, bo pewnie w nich nie mieszkamy. Ale są obok. Na ulicy. W sąsiednim domu. W hospicjum. W szpitalu. W domu opieki. To są chorzy, samotni, starzy. To są dzieci, które płaczą, bo rodzice nie mają dla nich czasu. To są młodzi, którzy wchodzą w narkotyki, przestępczość, bo nikt ich nie wysłuchał. Ilu Łazarzy leży dziś pod naszymi bramami? I w tym momencie warto zadać sobie pytanie: czy ja ich widzę? Czy może wygodniej jest nie widzieć? Bo łatwiej jest wpatrywać się w ekran telefonu niż w zapłakane oczy drugiego człowieka. Łatwiej jest dać lajka w Internecie niż poświęcić czas i rozmowę temu, kto tego naprawdę potrzebuje.
       
      Przypowieść prowokuje nas także do innych ważnych pytań: dlaczego bogacz nie przejmował się losem umierającego człowieka? Dlaczego nic nie zrobił? Powodem jest to, że jego serce było z kamienia i nie potrafiło współczuć. Bogacz, mając wszystko pod dostatkiem i stawiając na pierwszym miejscu przyjemność, nie potrafił już wczuć się w sytuację innych. Opierał swoje istnienie na własnych pragnieniach, na swoich materialnych zabezpieczeniach, a nie na Bogu.
       
      Na samym końcu dzisiejszej Ewangelii bogacz prosi Abrahama, aby ten posłał Łazarza, by ostrzegł jego braci przed podobnym losem. Ale Abraham odpowiada, że jeśli nie wierzą Mojżeszowi i Prorokom, to nie uwierzą również, gdyby ktoś ze zmartwychwstałych im to oznajmił. My mamy to szczęście, że słuchając Słowa Bożego i nauki Kościoła, jesteśmy stale napominani, aby nie iść drogą życia w grzechu, która prowadzi do wiecznej zagłady. Otrzymaliśmy przywilej, którego bracia bogacza nigdy nie otrzymali.
       
      Jak przypomina papież Franciszek w encyklice Fratelli tutti: „Najgorszą chorobą nie jest brak chleba czy domu, ale brak bliskości, brak zainteresowania drugim człowiekiem”. To jest prawdziwe źródło cierpienia współczesnego świata.
      Dlatego pamiętajmy, że mądrzy ludzie uczą się na własnych błędach, ale ci naprawdę bystrzy uczą się na cudzych. Niech to Słowo będzie dla nas nie tylko napomnieniem, ale także zachętą do radości z czynienia dobra. Każdy gest miłości wobec bliźniego nie tylko ocala drugiego człowieka, ale także nas samych. Jak uczy Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK 2447), „uczynki miłosierdzia są dziełami miłości, przez które przychodzimy z pomocą bliźniemu w jego potrzebach cielesnych i duchowych”. Dlatego nie zatrzymujmy się na lęku przed obojętnością – idźmy dalej, ku radości służby, ku wdzięczności, że możemy być narzędziami dobra.
      Abyśmy, gdy staniemy przed Bogiem, mogli usłyszeć: „Byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić” (Mt 25,35). I abyśmy weszli do Jego radości.
       
       
       

       
       
       
       
      Kazania-homilie: XXVI niedziela zwykła

      o. Łukasz Baran CSsR  (28 września 2025 roku, Rok C, I)
       
      Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, Parafia Matki Bożej Królowej Polski
      (Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy) – Elbląg