
Chrystus wzywa do modlitwy pokornej.
W tę ostatnią niedzielę października Bóg nam przypomina ,iż wezwał nas do wiary i wszystkich ludzi pragnie obdarować swymi dobrami. Uczestnicząc w Eucharystii dołączmy nasz głos do modlitwy całego Kościoła, aby przyszło Boże Królestwo, a ludzie żyli w pokoju, zgodzie i miłości.
Chrystus w swym słowie uczy nas modlitwy, zwracając naszą uwagę na postawę faryzeusza i celnika.. Prośmy dziś Pana, byśmy umieli się dobrze modlić i swoją pokorną modlitwą wypraszali miłosierdzie, którego wszyscy potrzebujemy…
***********************************
25.10.SOBOTA – METERIK GODZ. 17.00- RÓŻANIEC, SPOWIEDŹ. 17.30 – MSZAŚW.:W INT. FRANCISZKA,MIROSŁAWY I SYNA ARMANDO.
26.10.- 30.NIEDZIELA ZWYKŁA
VENLO 9.00: O SZCZĘŚLIWĄ OPERACJĘ , OPIEKĘ MATKI BOŻEJ DLA JOLANTY.
BRUNSSUM 12.00 : W INT. +ANNY ( 17.R.+) I MIA ( 1.R.+).
WEERT 15.00 : + ZYGMUNT TOMKOWSKI ( 3.R.+).
METERIK 18.00 : + SYLWESTER SOWIŃSKI
************************************************************
1/PÓŁ GODZINY PRZED MSZAMI – ODMAWIAMY WSPÓLNIE RÓŻANIEC.OKAZJA DO SKORZYSTANIA ZE SPOWIEDZI. DZIŚ PODCZAS MSZY, SPOWIADA W NASZYCH KOŚCIOŁACH – KS. HENRYK RAK Z AACHEN.
PO MSZACH – KATECHEZA DLA DZIECI Z 2.-GO ROKU.
2/ VENLO – PRZYPOMNIENIE -WYKŁADAMY KARTY PARKINGOWE W NASZYCH SAMOCHODACH, ( NIEBIESKA STREFA) WOKÓŁ KOŚCIOŁA FAMILIEKERK W VENLO.PARKING JEST GRATIS ,LECZ KARTA MUSI BYĆ WYŁOŻONA ZA SZYBĄ. BRAK KARTY SKUTKUJE MOŻLIWOŚCIĄ OTRZYMANIA MANDATU.
3/ DZIECI MAJĄ KATECHIZACJĘ PRZYPARAFIALNĄ W NIEDZIELE PO MSZACH ŚWIĘTYCH.. W 1. i 3. ND. MIESIĄCA – ZAJĘCIA DLA DZIECI Z 1. ROKU.. W 2. i 4. ND. M-CA MAJĄ ZAJĘCIA DZIECI Z 2. ROKU KATECHEZY.
4/ PRZYJMUJĘ TAKŻE ZAPISY NA PRZYGOTOWANIE DO PRZYJĘCIA SAKR. BIERZMOWANIA NA WIOSNĘ 2026 ROKU ( MAJ/CZERWIEC)..NIE MA GÓRNEGO LIMITU WIEKU.( OD 13.-TU LAT WZWYŻ)
5/ KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI,
SESJA JESIENNA W PAŹDZIERNIKU : najbliższa sobota 18.10. o godz. 18.30 , następnie niedziela 19.10. o godzinie 19.00. W sobotę 25.10 ( TRZECIE SPOTKANIE) o godz. 18.30 .i 26.10., w niedzielę o 19.00 – ostatnie spotkanie ( poradnictwo rodzinne).
4 SPOTKANIA, W SOBOTY O GODZ. 18.30 I W NIEDZIELE O GODZ. 19.00,TUŻ PO MSZY SW. WIECZORNEJ W METERIK.SPOTKANIA TRWAJĄ OKOŁO 1,5 GODZINY.OSTATNIE SPOTKANIE Z PANIĄ OD PORADNICTWA RODZINNEGO. ZAPISY :IMIĘ I NAZWISKO, NR.TELEFONU,MAIL. PRZESYŁAMY NA ADRES : czeslawmargas@gmail.com.MIEJSCE spotkań: plebania ,ulica Schadijkerweg 3, 5964 NA Meterik ( NAPRZECIWKO KOSCIOŁA)
6/ PROŚBA,ABY OFIARY PIENIĘŻNE ZA ZAMAWIANE MSZE ŚWIĘTE, SKŁADAĆ DO KOSZYCZKA,DO KTÓREGO WKŁADAMY NASZE DATKI, PODCZAS MSZY ŚW…SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA WASZE OFIARY, GDYŻ Z NICH,I TYLKO Z NICH , UTRZYMUJEMY NASZĄ POLSKĄ PARAFIĘ .KAŻDEGO TYGODNIA ODPRAWIAM MSZĘ ŚWIĘTĄ W INTENCJI WSZYSTKICH PARAFIAN.
MSZE ŚWIĘTE ( INTENCJE MSZALNE ) ZAMAWIAMY : TELEFONICZNIE( +31 6.19.17.84.79 ) ALBO PISZĄC NA E-MAIL ( czeslawmargas@gmail.com) BĄDŹ W ZAKRYSTII ,PO MSZY.
7/ CONIEDZIELNE SPOTKANIA POLSKIEJ GRUPY AA ODBYWAJĄ SIĘ W VENLO, PRZY ULICY ERICAWEG 6 ( 5915 ES VENLO) O GODZINIE 18.30 . WSTĘP DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH.SPOTKANIA OTWARTE.
8/PRZY WYJŚCIU WYŁOZONE SA KOPERTY Z KARTKAMI WYPOMINKOWYMI. SKŁADAMY JE DO 2.11.
9/ W PRZYSZŁĄ SOBOTĘ – UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – JEDNA MSZA SW. W METERIK…. O GODZ. 17.00- MODLITWA WYPOMINKOWA. O 17.30.- MSZA SW. PO MSZY – PÓJDZIEMY NA POBLISKI CMENTARZ,POMODLIĆ SIĘ ZA ZMARŁYCH. PRZYNIEŚMY PROSZĘ ZNICZE.,
10/ NA FB PARAFIA POLSKA METERIK – STRONA RELIGIJNA POŚWIĘCONA MODLITWIE, ŻYCIU KOŚCIOŁA.ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN !!!
***********************************
MSZE W TYM TYGODNIU
Z RACJI KRÓTKICH REKOLEKCJI KAPŁAŃSKICH OD PONIEDZIAŁKU DO SRODY WŁĄCZNIE ODPRAWIAM W BOCHUM,W NASZYM DOMU ZAKONNYM.
27.10. PONIEDZIAŁEK 11.30 – MSZA SW. W INTENCJI WSZYSTKICH PARAFIAN.
30.10. CZWARTEK, METERIK 18.30 SPOWIEDZ, RÓZANIEC,19.00 – MSZA SW.
31.10.PIĄTEK ,METERIK. 18.30 SPOWIEDŹ.19.00 – MSZA SW.
1.11. SOBOTA ,METERIK 17.30 : MSZA SW. W INT. ANNY I BOGDANA.
2.11. – NIEDZIELA ( DZIEŃ ZADUSZNY)
9.00 VENLO : + CECYLIA JUNKO ( 5.R.+).
12.00 BRUNSSUM : ++ KLASZTORYCKI, MUCHA,KOTKOWSKI HENDRIKS, DUSZE CZYŚĆCOWE.
15.00 WEERT : ++ Z RODZ. KRUPA I HOŁYSZKO.
18.00 METERIK : W INT. NASZYCH ZMARŁYCH POLECANYCH W WYPOMINKACH.
W TYM DNIU ( 2.11.)- 20 MINUT PRZED MSZAMI – WYPOMINKI,MODLITWA ZA ZMARŁYCH.PO MSZACH ,PÓJDZIEMY NA POBLISKIE CMENTARZE ( Z WYJĄTKIEM VENLO),ABY ZAPALIĆ ZNICZE I POMODLIĆ SIĘ ZA ZMARŁYCH.
*************************************
Niedziela, 26 października 2025 roku, XXX tydzień zwykły, Rok C, I
Pokorna modlitwa o miłosierdzie
„Komu to papież podał rękę?! Jak mógł rozmawiać z tym bezbożnikiem?! Ci oszuści i kłamcy, którzy swoimi nierozważnymi decyzjami rujnują narody – czego szukają w Watykanie?
A co to za ludzie chodzą do kościoła?! Znowu siedziała koło mnie ta pijaczka. Złości mnie, gdy do przodu pcha się ten rozwodnik. A ta biznesmenka – w Internecie handluje gadżetami i szpanuje swoimi nowymi kreacjami, a do tego obnosi się ze swoją wiarą. Przecież ona wstydu nie ma!
A ja? No cóż, jestem raczej dobrym człowiekiem. Nikogo przecież nie zabiłem, nikomu nic nie ukradłem. Nie, nie chodzę do spowiedzi, bo nie mam się z czego spowiadać”.
Czyje to słowa? Może moje? A skoro tak patrzę na siebie i na innych, to jak wtedy wygląda moja modlitwa?
Jezus stawia dziś przed nami lustro w formie przypowieści o faryzeuszu i celniku.
Obaj mężczyźni modlą się, ale nie zwracają się do Boga w ten sam sposób. Faryzeusz udaje się do świątyni, aby się modlić, ale tak naprawdę wcale się nie modli. Rozmawia sam ze sobą, a nie z Bogiem; skupia się na sobie, a bliźni – w tym wypadku celnik, uważany powszechnie za kogoś złego – jest mu potrzebny, by pochwalić się swoją doskonałością. Nie ma wątpliwości, kto jest w centrum uwagi, a jego modlitwa brzmi jak roczne sprawozdanie z aktualnego stanu osiągnięć.
Wszystko, co faryzeusz mówi, jest prawdą. Pości dwa razy w tygodniu i oddaje dziesięć procent swoich zarobków ubogim. Postępuje więc dobrze. Gdyby każdy chrześcijanin tak czynił, świat by się zmienił! Problem w tym, że Pan Bóg nie jest mu do tego potrzebny, gdyż nie widzi w tym Jego udziału. Sam, o własnych siłach, zbiera zasługi, aby pochwalić się nimi przed Bogiem.
W swojej krótkiej modlitwie faryzeusz powtarza słowo „ja” aż pięć razy. W ten sposób pokazuje, że można kierować słowa do Boga, a jednocześnie myśleć tylko o sobie. Mówi z pasją, ale dlatego, że chodzi mu o jego sprawy. Zwraca się do Boga z nastawieniem: „niech się spełni moja wola, a nie Twoja”. Jest człowiekiem pełnym uwielbienia, ale raduje się nie z tego, kim jest Bóg, lecz z tego, kim jest on sam.
Celnik zaś stoi daleko, w cieniu. Nie ma katalogu dokonań, którymi mógłby się pochwalić. To, co zyskał, pochodzi z kradzieży, a jego ofiarami byli także ludzie ubodzy. W modlitwie: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika” (Łk 18,13) wyraża prawdę o sobie. Nie tłumaczy się, nie usprawiedliwia, lecz ze smutkiem bije się w piersi, jakby sam chciał się ukarać. Zna prawdę o swojej grzeszności i całkowicie powierza się Bożemu miłosierdziu. Nie ma nic do zaoferowania Bogu poza własnymi przewinieniami i swoim zepsuciem, które dotknęło jego serce.
Celnik nie porównuje się z innymi. Uznaje prawdę o sobie i ma nadzieję, że ogarnie go Boże miłosierdzie. Przyznaje się do własnego grzechu. Wie, że jego prawdziwe „ja” nie jest dla Boga tajemnicą.
Faryzeusz traktuje modlitwę i swoje życie duchowe jako sposób na własne wywyższenie, zaś celnik zbliża się do Boga z pokorą. Faryzeusz uważa się za kogoś wielkiego, choć wcale kimś takim nie jest. Celnik uważa się za grzesznika potrzebującego Bożego miłosierdzia. I to on wraca do domu usprawiedliwiony, podczas gdy faryzeusz nie. Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym daje łaskę (por. Jk 4,6; 1 P 5,5). Dlatego celnik otrzymuje o wiele więcej, niż prosił: modlił się o miłosierdzie, a został usprawiedliwiony.
W swoim nauczaniu Jezus podważa panujące wówczas przekonania. To modlitwa celnika sięga obłoków, a modlitwa faryzeusza dociera wprawdzie do celu, ale jest nim on sam.
Porównywanie się do innych, poniżanie słabych, a wywyższanie siebie, oskarżanie bliźnich i samousprawiedliwianie się deformuje relację człowieka z Bogiem. Podobnie uznanie własnych słabości, świadomość grzeszności i odwaga w stawaniu w prawdzie o sobie zbliża człowieka do Boga, który jest bogaty w miłosierdzie i nie gardzi sercem skruszonym i pokornym (por. Ps 51,19).
Czy dzisiaj ludzie świadomi swoich grzechów modlą się o miłosierdzie? Na zakończenie wizyty papieża Benedykta XVI w rzymskim więzieniu w 2011 roku więzień Stefan modlił się w taki sposób:
O Boże, daj mi odwagę, bym nazywał Cię Ojcem.
Wiesz, że nie zawsze poświęcam Ci tyle uwagi, na ile zasługujesz.
Ty o mnie nie zapominasz, choć tak często żyję z dala od światła Twojego oblicza.
Przyjdź bliżej – pomimo wszystko, pomimo mojego grzechu, wielkiego czy małego, ukrytego czy publicznego, jakikolwiek by on nie był.
Daj mi wewnętrzny pokój, który tylko Ty potrafisz dać.
Daj mi siłę, bym był autentyczny i szczery; zerwij z mojej twarzy maski, które przesłaniają świadomość, że moja godność opiera się tylko na tym, że jestem Twoim synem.
Przebacz mi moje winy i daj mi możliwość czynienia dobra.
Skróć moje bezsenne noce; udziel mi łaski nawrócenia serca.
Pamiętaj, Ojcze, o tych, których tu nie ma, a wciąż mnie kochają; myśląc o nich, przypominam sobie, że tylko miłość daje życie, podczas gdy nienawiść je niszczy, a uprzedzenia sprawiają, że długie i niekończące się dni zamieniają się w piekło. Pamiętaj o mnie, Boże…
Jak żyjesz, tak się modlisz; albo też: jak się modlisz, tak żyjesz. Jezus uczy nas dzisiaj pokornej modlitwy, która wpływa na naszą postawę życiową.
Zgodnie z wolą Zbawiciela, w taką modlitwę wprowadza nas nieustannie liturgia Kościoła. Każda Msza Święta rozpoczyna się przecież od błagania o Boże miłosierdzie: „Panie, zmiłuj się nad nami”. Przed Bogiem i ludźmi przyznajemy się do naszej grzeszności i bijemy się przy tym w piersi. Czy czynimy to szczerze?
My również jesteśmy kuszeni, jak faryzeusz, by opowiadać Bogu o naszych dobrych uczynkach. My także lubimy porównywać się z ludźmi, którzy zdają się nam nie dorównywać, w nadziei, że dzięki temu będziemy wyglądać lepiej.
Jeśli przyjdziemy na Mszę Świętą w postawie samouwielbienia i pogardy dla innych ludzi, to wrócimy do domu tacy, jakimi przyszliśmy. „Boże, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem” – tylko taka autentyczna i szczera modlitwa wyraża prawdę o nas i właściwie kształtuje naszą wiarę, a więc nasze spojrzenie na siebie, innych ludzi i relację, która łączy nas z Bogiem – Tym, który jest źródłem wszelkiego dobra.

Kazania-homilie: XXX niedziela zwykła
Profesor doktor habilitowany, wykładowca na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie oraz w Instytucie Teologicznym
Księży Misjonarzy w Krakowie – Braniewo
o. Ryszard Hajduk CSsR