III NIEDZIELA ZWYKŁA – ROK A

Henryk Przondziono /Foto Gość/
Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło.
******************
Chrystus zamieszkał wśród ludzi, przynosząc nam światłość i pokój. Zostaliśmy powołani — jak apostoł Paweł — by głosić nadejście Królestwa Bożego i jedność wszystkich ludzi oświeconych Bożą światłością. Przez tę ofiarę, na którą gromadzimy się w niedzielę, Chrystus znowu do nas przychodzi, oświeca nas swym słowem, karmi swym ciałem, leczy choroby grzechu i zwiastuje nadejście Królestwa Bożego.
Często jednak panują w nas ciemności grzechu. Nawracamy sie więc do Boga, przez żal za nasze winy, aby i nad nami zabłysło Boże światło, które niesie jedność podzielonym i rozdartym przez grzech.
**********************
DZISIEJSZA LITURGIA SŁOWA : Naród wybrany przeżył upokorzenie przez podział królestwa i osiedlenie się w Zajordaniu plemion pogańskich. Prorok Izajasz zapowiada jednak, że nadejdzie radość ze zjednoczenia kraju, który doczeka się światłości — to znaczy wyzwolenia z ciemności niewoli. Ta zapowiedź spełniła się, gdy przyszedł Chrystus. Tym królestwem jest Kościół — jako zapowiedź zjednoczenia wszystkich z Bogiem. Kościół jednak przeżywa podziały i rozłamy, bo ludzie szukają swojej mądrości i grzeszą pychą.Tak było w Koryncie, tak bywa nierzadko i dziś….
***************************
23.01.PIĄTEK-METERIK GODZ. 18.30 – RÓŻANIEC. 19.00- MSZA SW.
24.01. SOBOTA – NIE MA MSZY ŚWIĘTEJ W METERIK.
**************************************
NIEDZIELA 25.01. 2026- 3. ND. ZWYKŁA
VENLO 9.00 : + WŁADYSŁAWA SZYCH
BRUNSSUM 12.00 : MARIA,ALEKSANDRA- URODZINOWA.W INT. WNUKÓW- O BOŻE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO.
WEERT 15.00 : ZA SYNA JAKUBA,W INT. BOGU WIADOMEJ.
METERIK 18.00 : . W INTENCJI CZŁONKÓW B.Ż. R. ,GRUPY OJCA PIO.
PRZED MSZAMI – OKAZJA DO SPOWIEDZI. ODMAWIANY JEST RÓŻANIEC.
PO MSZACH – KATECHEZA DLA DZIECI Z 2. ROKU.
******************************************
MSZE W TYGODNIU:
26.01. PONIEDZIAŁEK ,METERIK 8.00 ; MSZA SW. W INTENCJI PARAFIAN.
27.01. WTOREK ,METERIK 8.00. : W INTENCJI LAURY ( URODZINOWA)
NIE MA W TYM DNIU MSZY W VENLO!!! REMONT W KOSCIELE)
28.01. ŚRODA ,METERIK.8.00 :…
29.01.CZWARTEK ,METERIK 8.00 :
30.01.PIĄTEK METERIK : 18.30 – SPOWIEDŹ.19.00- MSZA SW.:
31.01. SOBOTA – NIE MA MSZY SW. W METERIK
NIEDZIELA 01.02. – 4. NIEDZIELA ZWYKŁA
VENLO 9.00 : W INT. AMELII( 2.URODZINY)
BRUNSSUM 12.00 : +ALBERTUS JOSEFUS MARIA HOFSTEDE( 5.R.+)
WEERT 15.00 : W INTENCJI KLARY ( URODZINOWA)
METERIK 18.00 : Z PODZIĘKOWANIEM BOGU ZA DAR ŻYCIA.
**********************************************
1 A/ WYŁOŻONE SĄ KARTKI DLA OSÓB PRAGNĄCYCH PRZYJĄĆ WIZYTĘ KOLĘDOWĄ.PROSZĘ JE WYPEŁNIĆ I POZOSTAWIĆ NA STOLIKU.TO JUZ OSTATNI ,KOLĘDOWY TYDZIEŃ. ODWIEDZAM PARAFIAN DO 02.02.
PRZYPOMNIENIE, PROŚBA – NIE SKŁADAMY OFIAR PIENIĘŻNYCH PODCZAS WIZYTY KOLĘDOWEJ.JEŚLI CHCEMY WESPRZEĆ UTRZYMANIE PARAFII – PROSZĘ O ZŁOŻENIE OFIARY DO KOSZYCZKA, PODCZAS NIEDZIELNYCH MSZY ŚWIĘTYCH.
1 B/ VENLO – PRZYPOMNIENIE -WYKŁADAMY KARTY PARKINGOWE W NASZYCH SAMOCHODACH, ( OD GODZ. 8.00- 19.00,PRZEZ CAŁY TYDZIEŃ, NIEBIESKA STREFA) WOKÓŁ KOŚCIOŁA FAMILIEKERK W VENLO.PARKING JEST GRATIS ,LECZ KARTA MUSI BYĆ WYŁOŻONA ZA SZYBĄ. BRAK KARTY SKUTKUJE MOŻLIWOŚCIĄ OTRZYMANIA MANDATU.
2/ UWAGA,PARAFIANIE Z BRUNSSUM !!! PROŚBA OD KSIĘDZA PROBOSZCZA HOLENDERSKIEGO,ABY W NIEDZIELE NIE WJEŻDŻAĆ SAMOCHODAMI NA TEREN CMENTARZA PRZYKOŚCIELNEGO. SZUKAJMY PARKINGU W OKOLICY KOŚCIOŁA.
3/ PROŚBA,ABY OFIARY PIENIĘŻNE ZA ZAMAWIANE MSZE ŚWIĘTE, SKŁADAĆ DO KOSZYCZKA,DO KTÓREGO WKŁADAMY NASZE DATKI PODCZAS MSZY ŚW…SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA WASZE OFIARY, GDYŻ Z NICH,I TYLKO Z NICH , UTRZYMUJEMY NASZĄ POLSKĄ PARAFIĘ .PRAGNĘ PRZYPOMNIEĆ,IŻ KAŻDEGO TYGODNIA ( ZAZWYCZAJ W PONIEDZIAŁEK ) ODPRAWIAM MSZĘ ŚWIĘTĄ W INTENCJI WSZYSTKICH PARAFIAN.
MSZE ŚWIĘTE ( INTENCJE MSZALNE ) ZAMAWIAMY : TELEFONICZNIE( +31 6.19.17.84.79 ks. Czesław ) ALBO PISZĄC NA E-MAIL ( czeslawmargas@gmail.com) BĄDŹ W ZAKRYSTII ,PO MSZY.
OFIARY ZA MSZĘ MOŻNA TAKŻE PRZEKAZYWAĆ BEZPOŚREDNIO NA KONTO PARAFII : NUMER KONTA PARAFII: R.K.PAROCHIE H.FAUSTYNA NL66RABO 013 013 33 88
4/ CONIEDZIELNE SPOTKANIA POLSKIEJ GRUPY AA ( ANINIMOWYCH ALKOHOLIKÓW) ODBYWAJĄ SIĘ :
A/ W VENLO, PRZY ULICY ERICAWEG 6 ( 5915 ES VENLO) O GODZINIE 18.30 . WSTĘP WOLNY DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH.SPOTKANIA OTWARTE.
B/ W KEVELAER , PRZY LUKSEMBURGER PLATZ 1, 47623 KEVELAER( D). GRUPA „BARKA „– DLA OSÓB UWIKŁANYCH W UZALEŻNIENIE BLISKIEJ OSOBY . W KAŻDĄ ŚRODĘ OD GODZ. 18.00- 20.00.
C/ W KEVELAER, ADRES- JAK POWYŻEJ – .GRUPA AA – „ARKA NOEGO” W KAŻDĄ SOBOTĘ O GODZINIE 18.00
5/ FB PARAFIA POLSKA METERIK – TO NASZA PARAFIALNA STRONA RELIGIJNA NA FB ,POŚWIĘCONA MODLITWIE, ŻYCIU KOŚCIOŁA.ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN W CIĄGU TYGODNIA.
6 / Wiosenny Kurs Przedmałżenski w Parafii Polskiej.Meterik, Schadijkerweg 3 ( plebania naprzeciw koscioła)1/ 14.03. sobota ,godz. 18.30 …. 2/ 15.03. Niedziela , godz. 19.00…3/ 21.03. sobota ,godz. 18.30 .. 4/ 22.03. Niedziela ,godz. 19.00…Obecność na tych 4 spotkaniach jest obowiązkowa. Spotkania trwają około 1,5 godziny każde.Ostatnie spotkanie z panią mgr od Poradnictwa Rodzinnego, (p.Anna Borkowska z Oss.)Zapisujemy sie na kurs : czeslawmargas@gmail.com Proszę podać swoje imie i nazwisko, nr telefonu i adres e-mail.
7/ W KOSZYKU PRZY WYJŚCIU Z KOŚCIOŁA WYŁOŻONE SĄ WIZERUNKI ŚWIĘTYCH.MOŻNA SOBIE WYBRAĆ, WYLOSOWAĆ ŚWIĘTĄ OSOBĘ NA TEN 2026 ROK, ZAPOZNAĆ SIĘ Z JEJ ŻYCIEM I PROSIĆ O JEJ WSTAWIENNICTWO ZA NAMI PRZED BOGIEM.
8/ W NIEDZIELĘ 1.02. – WYŁOŻONA BĘDZIE NA STOLIKU-PARAFIALNA KSIĘGA ABSTYNENCJI. OD 18.02. ( ŚRODA POPIELCOWA) ROZPOCZYNAMY CZAS WIELKIEGO POSTU.JEST TO OKAZJA,ABY UCZYNIC PRZED BOGIEM PRZYRZECZENIE ,IŻ ZAWALCZYMY O SIEBIE,BĄDŹ O INNE OSOBY,PODEJMUJĄC DOBROWOLNIE TE WYRZECZENIA.
9/ W NIEDZIELĘ 15.02.,BĘDZIE UDZIELONY W CZASIE MSZY SWIĘTYCH,W 4 KOSCIOŁACH,SAKRAMENT NAMASZCZENIA CHORYCH. UDZIELANIE TEGO SAKRAMENTU ,W OKOLICACH DNIA CHORYCH ( 11.02.- DZIEŃ OBJAWIENIA SIĘ MATKI BOŻEJ W LOURDES) MA MIEJSCE W NASZEJ PARAFII OD WIELU LAT.PROŚBA ,ABY OSOBY PRAGNĄCE GO OTRZYMAĆ,WPISYWAŁY SIĘ NA LISTY ZNAJDUJĄCE SIĘ PRZY WYJSCIU Z KOŚCIOŁA.
Słowo Chrystusa niech w was przebywa

Karol Białkowski /Foto Gość
III niedziela zwykła
Niedziela, 25 stycznia 2025 roku, III tydzień zwykły, Rok A, II
Dlaczego ludzie odchodzą od Kościoła? Bardzo różne słyszymy próby odpowiedzi na to pytanie. Jeden z duszpasterzy, po sezonie kolędowym, po zakończeniu odwiedzin u swoich parafian, pochylił się raz jeszcze nad własnymi notatkami z takich właśnie duszpasterskich spotkań domowych. Temat odchodzenia od wspólnoty pojawiał się często. W tym roku ów duszpasterz spotykał jednak nie tylko rodziców, żalących się, że dzieci czy wnuki – tak ogólnie – odwracają się od praktykowania wiary. Spotkał też kilka osób, które kiedyś były bardzo zaangażowane w działalność jakiejś grupy duszpasterskiej, a zniechęcone lub zawiedzione zrezygnowały, odeszły… Odeszły nie tak całkowicie i radykalnie z Kościoła – wszak przyjęły księdza po kolędzie – ale odeszły z grupy; ze wspólnoty, w której wcześniej z zapałem działały. Dlaczego odeszły? Oto streszczenia konkretnych głosów konkretnych osób.
Daria była bardzo zaangażowana w zbiórki charytatywne. Dbała, by wszystko było zrobione dobrze. Pomagała też w prowadzeniu parafialnej księgowości. Pewnego razu zauważyła, że pieniądze zbierane na misje zagraniczne zostały przeznaczone na remont salki na plebanii. Gdy zapytała o to wprost, usłyszała, że to drobne przesunięcie oraz że nie powinna się tym martwić. Ale martwiła się. Dla niej to nie była drobnostka. Stwierdziła, że nie może publicznie zbierać kolejnych datków, jeśli zasady są traktowane tak luźno. Odeszła po cichu, ze smutkiem i z przekonaniem, że nie powinna być częścią czegoś, co według niej jest wewnętrznie sprzeczne.
Marek we wspólnocie duszpasterskiej szukał przede wszystkim głębi i autentyczności. Natomiast nie do końca prawdziwe wydawały mu się zawsze uśmiechnięte twarze i przesadnie pobożny język, w którym zamykano całą rzeczywistość. Pewnego wieczoru, na spotkaniu małej grupy, zebrał się na odwagę. Opowiedział o swojej walce z depresją i o uczuciu pustki, które go nie opuszczało. W odpowiedzi – zamiast empatii – usłyszał pouczające rady: Twój problem polega na tym, że nie skupiasz się na radości Pana… Musisz po prostu zostawić to przy krzyżu i do tego nie wracać… Te „rady” brzmiały w uszach Marka jak unieważnienie jego bólu. Poczuł się niezrozumiany i bardziej samotny niż kiedykolwiek. Odszedł z przekonaniem, że nie może być sobą wśród ludzi, którzy – jak w teatrze – odgrywają role szczęśliwych i bezproblemowych.
Łukasz zafascynował się Biblią, więc z gorliwością zaczął uczęszczać na spotkania biblijne. Zadawał wówczas pytania, które – jak się okazało – wykraczały poza standardowe interpretacje. On był po prostu ciekawy. Prowadzący spotkanie odpowiadał natomiast z pozycji kogoś zagrożonego, a grupa w większości reagowała na pytania Łukasza, jak by ktoś podważał ich wiarę. Łukasz akceptowałby proste nie wiem jako tymczasowe odpowiedzi na swoje pytania, a najczęściej słyszał, że niektórych rzeczy po prostu nie da się zrozumieć lub, że o to w ogóle nie powinien pytać. Odszedł, bo nie znalazł przestrzeni do dociekania i – jak sam powiedział – zasypała go hałda dogmatów.
Sylwia jest kobietą sukcesu. W swojej pracy zawodowej zarządza projektami, wyznacza cele i skutecznie je realizuje. Zaproszona przez koleżankę do wspólnoty modlitewnej, chciała tam wnieść choć trochę tej swojej energii. Jednak szybko zderzyła się ze ścianą. Wspólnota – w jej oczach – dryfowała bez celu. Jedynym widocznym celem było przetrwanie do następnego miesiąca. Nie było wizji rozwoju, strategii dotarcia do nowych ludzi, żadnych mierzalnych wskaźników postępu. Sylwia zrozumiała, że marnuje swój potencjał, próbując mobilizować ludzi, którzy zadowalają się stagnacją. Odeszła…
Streszczone tu historie na pewno same w sobie nie są „czarno-białe”. Ich bohaterowie z jednej strony znaleźliby zwolenników, całkowicie przyznających im rację, z drugiej strony natomiast usłyszeliby również głosy, że zamiast domagać się czegoś gotowego i dojrzałego, mogliby sami bardziej postarać się wnieść do wspólnoty te ideały, których nie zastali tam na miarę swoich – może wygórowanych – oczekiwań. Nie należy dziwić się, że w społeczności Kościoła spotkamy ludzi różnych, bardzo różnych – różnych w intensywności pragnień i oczekiwań, różnych w pomysłach na ich realizowanie, różnych w sposobach przeżywania codziennych wyzwań, wreszcie różnych stopniem zwykłej ludzkiej dojrzałości. Wobec tej ludzkiej różnorodności na pewno warto – w ramach liturgicznej cykliczności zestawów czytań – na nowo usłyszeć Jezusowe Nawracajcie się oraz Pójdźcie za Mną.
Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie. Od tego się zaczyna. Fundamentem („zasadą” treściowo pierwszą) jest prawda, że bliskie jest królestwo niebieskie. Rybak łowi, stosując przynętę, Jezus „łowi”, wskazując na lepszą rzeczywistość niż codzienne doświadczenie Jego słuchaczy. Ta lepsza rzeczywistość nie jest odległa – jest BLISKO. Interesuje mnie to? Jeśli nie, nic dziwnego, że nie słyszę imperatywu nawracajcie się. Jeżeli natomiast oferta „lepszego królestwa” (niż moje dotychczasowe życie) jest dla mnie interesująca, zatrzymuję się wobec wezwania nawracajcie się. To wezwanie do zmiany. Zdecydowanie i niezaprzeczalnie, pierwsze „oficjalne” Jezusowe orędzie to ZMIENIAJCIE… Kogo? Siebie… Dlatego siebie, że tylko zmiana siebie jest możliwa (moja wina… moja wina…)(„kogoś” nie zmienię i warto pogodzić się z tym).
Mądre komentarze podpowiedzą nam, że chodzi tu o zmienianie myślenia, zmienianie umysłu, zmienianie nawykowych sposobów postrzegania, reagowania, przeżywania. Załóżmy więc roboczo, że słyszę i akceptuję dotychczasowe orędzie – słyszę i akceptuję iż można żyć lepiej i wymaga to mojego zaangażowania w zmienianie własnego myślenia. Staję więc w gotowości i pytam co dalej?… Dalej Jezus mówi: Pójdźcie za Mną. Czyli zmienianie, do którego dopiero co wezwał, nie jest jakąś dowolną czy przypadkową aktywnością. Nie jest ono statycznym gotowym projektem, a jednak jednocześnie jest wystarczająco jasne i określone – chodzi o wędrowanie za Jezusem i uczenie się interpretowania swojego życia w świetle Jego spojrzenia. Postępów na tej drodze nie będzie bez mojego zaangażowania, nie ma takiej możliwości. Królestwo niebieskie rzeczywiście jest bliskie, ale nie można otrzymać go z zewnątrz bez własnego wysiłku (nie można za kimś pójść, nie idąc…). Co wynika z tego pójścia? Czasem przez długi czas wydaje się, że nic. A czasem okazuje się, że ów długi czas (z którego nic nie wynikało) potrzebny był, aby istotnie coś dostrzec i skutecznie ZMIENIĆ… Daria, Marek, Łukasz, Sylwia nie zastali we wspólnotach tego, czego się spodziewali. A może bardziej to Jezus Chrystus spodziewał się, że dzięki ich osobistej wierze obdaruje owe wspólnoty tym, czego tam brakuje? Z kolei ludzie, którzy zawiedli Sylwię, Łukasza, Marka, Darię, formalnie identyfikowali się ze wspólnotą Kościoła, ale czy naprawdę, radykalnie szli za Jezusem i nie mają sobie nic do zarzucenia?
Szczere pragnienie pełnienia woli Bożej z pewnością jest wolą Bożą – mawiali święci mistycy.
Inni dodawali:
Uważaj na swoje myśli – stają się one słowami.
Uważaj na swoje słowa – stają się one czynami.
Uważaj na swoje czyny – stają się one nawykami.
Uważaj na swoje nawyki – stają się one charakterem.
Uważaj na swój charakter – staje się on twoim przeznaczeniem.
W świetle takich słów być może łatwiej zrozumieć i przyjąć, dlaczego Jezus rozpoczyna swą działalność wezwaniem do zmieniania myślenia i pójścia za Nim.

Kazania-homilie: III niedziela zwykła
o. Jarosław Krawczyk CSsR (25 stycznia 2026 roku, Rok A, II)