Przejdź do treści

10.08. – 19. Niedziela zwykła

    W górach

     

    ks. Rafał Pastwa /Foto Gość –W górach.
    Jeśli nie spojrzysz na świat z góry – trochę jakby oczyma Boga – to jak daleko sięgasz wzrokiem?

    Każdego dnia powinniśmy być przygotowani na spotkanie z naszym Przyjacielem – Jezusem Chrystusem. Nich nasza wspólna modlitwa na tej Mszy Świętej będzie podziekowaniem Panu Bogu za dar naszego życia i za Ofiarę Jezusa, która przyniosła nam zbawienie.

    Liturgia słowa wzywa nas dzisiaj do gotowości na przyjście Pana. Powtórne przyjście Jezusa może być dla nas zaskoczeniem. Każdy z nas musi być na to spotkanie przygotowany. Niech słowo samego Boga, które teraz przyjmiemy do naszych serc wyda w nas dobre owoce, teraz i w wieczności.

    **************************************

    SOBOTA 9.08. METERIK .GODZ. 17.00 -OKAZJA DO SPOWIEDZI.– GODZ. 17.30: MSZA SW. W INTENCJI PARAFIAN

    NIEDZIELA – 10.08.2025

    VENLO 9.00 : W INT. GOSI( 1.URODZINY),OD MAMY I SIOSTRY.

    BRUNSSUM 12.00 : W INT. LILII ŁUCJI CHIBNER( CHRZEST PODCZAS MSZY ŚW.)

    WEERT 15.00 : + WERONIKA ( 13.MIES.+),++ Z RODZINY KRUPA.

    METERIK 18.00: + REGINA WIŚNIEWSKA

    1.Spowiedz – pół godziny przed każdą ze Mszy św.

    2.W Weert – dzis,ze względu na kiermasz, dojazd do kościoła utrudniony.!!!Prosze zostawiac samochody na parkingu ,przy Albert Heim,bądź w okolicznych uliczkach !!!

    3. Dzis można sie zaopatrzyć w różance, ksiazki religijne,które są wyłozone na stoliku,przy wejsciu.

    *****************

    uwaga – w tygodniu 11.08-16.08 ( od poniedziałku do soboty włącznie – nie będzie Mszy świętych w naszej parafii,z racji wyjazdu na pielgrzymkę.

    ******************

    17.08. NIEDZIELA – 20 ND. ZWYKŁA

    PÓŁ GODZINY PRZED MSZAMI OKAZJA DO SPOWIEDZI – KSIĄDZ HENRYK Z AACHEN.

    9.00 VENLO : + ELŻBIETA KANIA

    12.00 BRUNSSUM :O ZDROWIE I BOZE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA PAWŁA

    15.00 WEERT :+ MACIEJ MOROŃ ( 6.MIESIECY OD +).

    18.00 METERIK : ++ MARIAN, JANINA PAGÓREK

    *********************

    22.08. PIĄTEK,METERIK 19.30 – RÓŻANIEC, SPOWIEDŹ.20.00: MSZA ŚW:…

    23.08.SOBOTA,METERIK 17.00 – SPOWIEDŹ.17.30 – MSZA ŚW.:…..

    24.08. NIEDZIELA – 21.NIEDZIELA ZWYKŁA

    9.00 VENLO : W INT. LARY KORZONEK

    12.00 BRUNSSUM :N O BOŻE BŁOGOSŁ. DLA RADOSŁAWA TROJANOWICZ

    15.00 WEERT :…

    18.00 METERIK :…

    **********************************

    XIX niedziela zwykła

    Niedziela, 10 sierpnia 2025 roku, XIX tydzień zwykły, Rok C, I

    CZYTANIA

    Fragment z Księgi Mądrości – pierwsze czytanie – jest nawiązaniem do Paschy i wezwaniem do czujności, życia „w gotowości”, by spotkać Tego, który nadchodzi, Tego, ku któremu zmierzamy. To postawa, która przypomina moment, gdy Bóg wezwał lud, by przygotował się do wyjścia z Egiptu: „Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach” (Wj 12,11). „Noc wyzwolenia” – pisze Autor Księgi Mądrości – „została zapowiedziana naszym ojcom, aby nabrali odwagi” (por. Mdr 18,7). To jest klucz do zrozumienia Ewangelii.

    Wierzący dzisiaj mogą poczuć się jak „mała trzódka”, jak niegdyś Izrael. Ale jeśli jesteśmy w rękach Boga, będziemy zdolni pokonać wszelkie przeszkody. Jezus przypomina, że jesteśmy wybrani, ogarnięci miłością Ojca. Dlatego prosi, aby zrodziło się nasze zaufanie do Boga: „Sprzedajcie, co posiadacie, i dajcie jałmużnę. Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze” (Łk 12,33-34).

    Ogołocenie się z tego, co się posiada – dóbr, pieniędzy, ziemi – nie wynika z pogardy ani z filozoficznego cynizmu, lecz z potrzeby dzielenia się z tymi, którzy nie mają. Każdy ma swoje bogactwa: pieniądze, dobra, ale także możliwości, wolny czas, osobiste dary. Uwolnienie się od przywiązania do rzeczy, by objąć Najwyższe Dobro całym swoim jestestwem, jest gwarancją wolności – dowodem na to, że nie żyjemy, polegając jedynie na własnych siłach i możliwościach.

    To takie proste, a jednak wymaga nawrócenia, które nigdy nie dokonuje się raz na zawsze, lecz musi być odnawiane dzień po dniu, gdy idziemy za Jezusem. Ponieważ dobra i pieniądze niemal zawsze nam towarzyszą – i często się mnożą.

    W jednym ze swoich kazań ks. Piotr Pawlukiewicz opowiadał o sprzęcie do odtwarzania muzyki – nie pamiętał, czy sam go kupił, czy ktoś mu go podarował. Wieczorem zaczął go składać i podłączać. I – jak mówił – nie wiedział, kiedy minął czas, ale skończył dopiero nad ranem. Wtedy pomyślał: „Gdyby ktoś kazał mi adorować Najświętszy Sakrament przez całą noc, co by się działo? Jakim byłbym męczennikiem, jaka ofiara!”. A tutaj – sam nie wie, kiedy minęły godziny…

    W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus mówi: „Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze” (Łk 12,34).

    Co – lub kto – jest moim skarbem? Gdzie jest moje serce?

    Mamy w dzisiejszej Ewangelii wezwanie do czuwania, bycia gotowym na spotkanie z Panem. Powinniśmy być podobni do sług oczekujących powrotu swego Pana: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie” (Łk 12,35). Zatrzymajmy się na tym obrazie.

    „Niech będą przepasane biodra wasze…”

    To postawa pielgrzyma, gotowego wyruszyć w drogę. To postawa Abrahama, który opuścił swoją ojczyznę umocniony obietnicą Boga (por. Rdz 12,1-4). To postawa Narodu Wybranego, gotowego do wyjścia z ziemi niewoli (por. Wj 12,11). I dziś mamy przyjąć taką postawę – by nie zapuścić korzeni w wygodach, bezpiecznych domach i osiągnięciach, które mogą nas zniewolić.

    „Zapalone pochodnie”

    To światło wiary, które pozwala nam odczuwać, że Bóg jest z nami, jest pośród nas. To światło nadziei, które podtrzymuje nas w ziemskiej pielgrzymce – wiemy, ku czemu zmierzamy. To światło miłości, które pobudza do dzielenia się tym, co posiadamy, bo jesteśmy dziećmi jednego Ojca. To światło braterstwa, które przypomina, że nie jesteśmy sami – ale wspólnie przeżywamy tę podróż jako lud Boży.

    Nie trzeba nikogo przekonywać, jak ważna jest czujność tych, którzy za coś odpowiadają. Ich zaniedbanie, nieuwaga, senność – mogą mieć tragiczne skutki. Czuwanie oznacza rezygnację ze snu, poświęcenie czasu, by nie dać się zaskoczyć. Oznacza walkę z ospałością i biernością – by osiągnąć to, do czego naprawdę dążymy.

    Jezus wzywa do wielkiej czujności i duchowej gotowości. Prosi nas, abyśmy przyjęli postawę sług, którzy przepasali biodra, by służyć. Abyśmy mieli zapalone lampy, byli gotowi otworzyć, gdy Pan zapuka. Oto prawdziwa postawa chrześcijanina: „Błogosławieni owi słudzy, których Pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie” (Łk 12,37).

    To znaczy: błogosławieni ci, którzy mając Pana za swój skarb, będą oczekiwać Jego przyjścia – i spotkają Go w chwili, gdy nadejdzie, choćby o późnej godzinie.

    Czuwanie nie jest łatwe. Trudy dnia, praca, obowiązki, długi czas chrześcijańskiego życia, monotonia codzienności – wszystko to zagraża czujności. Wymaga ona uwagi, roztropności i odpowiedzialności. A gdy ludzie wokół nas troszczą się jedynie o lepsze mieszkanie, samochód czy egzotyczne wakacje – łatwo się w tym zatracić i widzieć tylko to.

    Pewien nauczyciel – mędrzec – powiedział do swojego ucznia:

    – Rozejrzyj się po tym pokoju i postaraj się zapamiętać wszystkie przedmioty brązowego koloru.

    Uczeń wykonał polecenie. Po chwili mędrzec rzekł:
    – Zamknij oczy i wymień wszystkie przedmioty koloru niebieskiego.

    Uczeń zdenerwowany odpowiedział:
    – Nie zauważyłem żadnych przedmiotów niebieskich, bo całą moją uwagę skupiłem na brązowych – tak mi pan kazał.

    Mędrzec uśmiechnął się i powiedział:
    – Otwórz oczy i rozejrzyj się. W pokoju jest wiele niebieskich przedmiotów. I to prawda.

    Po chwili dodał:
    – Tym przykładem chciałem ci pokazać życiową prawdę: jeżeli w pokoju zwracasz uwagę tylko na rzeczy jednego koloru – a w życiu tylko na to, co materialne, co proponuje świat – to będziesz tylko to widział i to będzie wpływało na twoje życie.

    A Ty? Na co dziś patrzysz? Co zajmuje Twoje serce i uwagę?

    Spróbuj dziś wieczorem zrobić prosty rachunek sumienia: co było dla Ciebie „skarbcem” w ostatnim tygodniu? Gdzie było Twoje serce – przy Jezusie czy może bardziej przy koncie bankowym, komforcie, opiniach innych?

    Zrób miejsce Panu. Stań przed Nim z zapaloną pochodnią wiary – może choć na chwilę adoruj Go w ciszy. Oddaj Mu to, co Cię przygniata, i proś, aby oczyścił Twoje serce, by było gotowe na Jego przyjście – nawet dziś.

    Bo „błogosławieni ci, których Pan zastanie czuwających” (Łk 12,37). Niech wśród nich będziesz i Ty.

    Kazania-homilie: XIX niedziela zwykła

    Misjonarz Warszawskiej Prowincji Redemptorystów obecnie Przełożony Wspólnoty oraz rektor kościoła i Sanktuarium
    Matki Bożej Nieustającej Pomocy – Mościska (Ukraina)

    o. Krzysztof Szczygło CSsR